Czy ktoś was kiedyś zostawił? Czasem bez słowa. Bez powodu. Nagle? Ktoś was odrzucił. Nie chciał was. Tak po prostu. Skończyło się i koniec. Życie. To jest opowieść o byciu zostawionym, o szoku, kiedy nie wiadomo, co ze sobą zrobić, jak funkcjonować, jak oddychać, żyć, pracować. O tym, jak zostaje wyrwany kawałek ciała i jak to cholernie boli, nie zabliźnią się, krwawi. To jest mocna ale subtelnie opowiedziana historia straty, kiedy po prawie 30 latach małżeństwa mąż odchodzi, bo zakochał się w kimś innym. Ma prawo do miłości. Każdy przecież ma…W tym małżeństwie już od dawna było kiepsko, było duszno.Ale siła przyzwyczajenia, rutyna, złudne poczucie bezpieczeństwa czy zwykły strach przed zmianą lub rozmową, blokowały jakiekolwiek reakcje ratunkowe obojgu małżonkom. Ona chciała mieć dowód na to, ze on ją jeszcze kocha, a on robił jej herbatę i uciekał coraz bardziej, chował się, aż znalazł uczucie gdzie indziej.
Jest tez syn, podobnie jak ojciec, schowany, zakluczony, zamknięty na innych, dla którego rozstanie rodziców jest szokiem. On, dorosły mężczyzna, przeżywa to mocno. Nagle rodzice stają się tematem, nagle ich życie staje się interesujące, a on sam nie umie sobie z tym dobrze radzić. Jest jak ojciec. Ucieka. Chowa się. Milczy.
Wspaniała i emocjonalna, grająca każdym mięśniem twarzy, najdrobniejszym gestem jest Anette Bening, świetny, skupiony i wiarygodny Bill Nighy i doskonały w roli zagubionego syna Josh O’Connor. To oni czynią te historię tak prawdziwą, ze po obejrzeniu filmu zastanawiamy się, jak to było, jak bolało, kiedy ktoś nas zostawił, kiedy nie byliśmy już potrzebni, nie byliśmy chciani, a przyszłość wydawała się straszna. Choć taką nie jest. To mogła być kolejna kiczowata opowieść o rozwodzie. Nie jest nią, to film o żywych, poranionych ludziach. Jak my. Polecam #kkpmovie

#KKPMOVIE
Piekło kobiet
Jaka piękna katastrofa. Pomysł na opowiedzenie o tytułowym piekle kobiet w latach międzywojnia, z widoczną analogią do współczesności jest świetny, gorzej z wykonaniem. Mamy małżeństwo z warszawskich wyższych sfer, on jest wydawcą i dziennikarzem- fantastyczny, wieloznaczny Mateusz Damięcki, ona dziennikarką- Agata Turkot w poszukiwaniu sensu swej roli, prowadzą pismo kojarzące