KKP

MEDIA

Jestem człowiekiem, kobietą, dziennikarką.
Pracuję ponad 25 lat w mediach, harowałam w nich jak przysłowiowy wół, mam swoje lata i nie chce mi się już udawać kogoś, kim nie jestem, a przyznaję, że zdarzało mi się to robić. A to z lenistwa, może z braku świadomości, a może i ze strachu o byt i przed byciem zbluzganą. Przerobiłam w mediach niemal wszystko, “I’v been there, I’ve done that”– to o mnie, niczego nie żałuję, niczego nie zapomniałam, pamiętam swój PESEL i swoje sukcesy i porażki. Jestem autorką setek wywiadów, dziesiątek programów w różnych stacjach telewizyjnych i radiowych, siedmiu książek, z których każda była bestselerem. 

Zapraszam do wspierania mojej pracy. Dziękuję za to, że jesteście ze mną i dzięki Wam mogę być prawdziwie niezależna i w swoich podcastach i na swoich mediach nie sprzedaję reklam ale treść.

WSPÓŁPRACA

kontakt@kkpmedia.pl

Jestem otwarta na propozycje współpracy komercyjnej, zgodnej z moimi przekonaniami i charakterem pracy. To może być reklama, prowadzenie spotkania, tekst. Masz pomysł na współpracę?

Piekło kobiet

Jaka piękna katastrofa. Pomysł na opowiedzenie o tytułowym piekle kobiet w latach międzywojnia, z widoczną analogią do współczesności jest świetny, gorzej z wykonaniem. Mamy małżeństwo z warszawskich wyższych sfer, on jest wydawcą i dziennikarzem- fantastyczny, wieloznaczny Mateusz Damięcki, ona dziennikarką- Agata Turkot w poszukiwaniu sensu swej roli, prowadzą pismo kojarzące ludzi w ogłoszeniach matrymonialnych. W tajemniczych okolicznościach umiera po nieudanym zabiegu usunięcia ciąży siostra studenta medycyny- Hubert Miłkowski. Wszystko wskazuje na to, że związek z tym może mieć otoczenie wydawcy gazety albo nawet on sam. W tle narkotyki, palarnie opium, ciemne acz ustosunkowane i bezkarne towarzystwo, jest i płatna miłość, zła policja; jest zblazowana siostra wydawcy, czyli świetna i wyrazista Katarzyna Herman, jej córka- eteryczna, ale odważna Maria Kowalska, jej mąż przemocowiec czyli Piotr Polak, dziwny i sprytny ginekolog rodem z horroru- Jacek Poniedziałek, który jak zwykle kradnie każdą scenę, obowiązkowy dwulicowy i niedobry nacjonalista- Borys Szyc przerysowany jak w przedwojennym dramacie oraz Boy Żeleński, z którego pism zaczerpnięto tytuł serialu. Jest też środowisko klubu nocnego, a w nim tancerki wykorzystywane do innych, niż artystyczne, celów, jest też desperacka walka jednej z bohaterek o zajście w ciążę i przy okazji pokazanie tego, jak wyglądała opieka ginekologiczna tamtych czasów; mamy też

CZYTAJ DALEJ...

Nie ma wydarzeń zaplanowanych na ten moment

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Klangor 2

Zaczyna się stereotypowo, przynajmniej dla mnie, by pod koniec doprowadzić widza do szaleństwa. To lubię.

Czytaj dalej...

MAESTRO

Uczucia mam mieszane. Strasznie na ten film czekałam i…Czy da się zrobić film o dyrygencie

Czytaj dalej...