A to jest bardzo dobry, mroczny, swietnie grany i napisany, oparty na faktach, niemiecki serial kryminalny, o tym, ze policja i prokuratura wszędzie bywa do d…. i często jedyne, co robi, to w obliczu morderstw, odradza mieszkańcom spacery do lasu w nocy. W 1989 roku ginie kobieta. Bez śladu. Jest siostrą miejscowego policjanta. W tym samym czasie dochodzi do serii brutalnych morderstw w okolicznych lasach. Sprawcy brak. Masa mylnych tropów i niepotrzebnych ofiar. Czy Barbara żyje? A może uciekła, a jeśli nie żyje, gdzie jest ciało? Cokolwiek? Dokola ludzie, sąsiedzi, każdy coś ukrywa w bogatym, ładnym i czystym niemieckim miasteczku. Przemoc, alkohol, zdrady, kombinacje…Świetne pokazanie Niemiec z lat 80, początku 90. Retro, ale w dobrym stylu. Także obyczajowe- tak kiedyś było, tak się zachowywano, takie kiedyś były czasy.
Po latach brat zaginionej kobiety podejmuje własne śledztwo. Bardzo dobra Karoline Schuch w roli młodej policjantki, która pomaga tropić sprawę. Kobieta, młoda, ładna, w policji.. w hierarchii, która niszczy i depcze? Świetna rola.
Niemieckie seriale to nie tylko słynny DARK. Oglądałam na @canalplusonline
#kkpmovie

#KKPMOVIE
Piekło kobiet
Jaka piękna katastrofa. Pomysł na opowiedzenie o tytułowym piekle kobiet w latach międzywojnia, z widoczną analogią do współczesności jest świetny, gorzej z wykonaniem. Mamy małżeństwo z warszawskich wyższych sfer, on jest wydawcą i dziennikarzem- fantastyczny, wieloznaczny Mateusz Damięcki, ona dziennikarką- Agata Turkot w poszukiwaniu sensu swej roli, prowadzą pismo kojarzące