Minuta ciszy zdumiewająco wystrzeliła się w ten czas, kiedy nagle jesteśmy zaskoczeni nieuniknionym, bowiem jedyne pewne rzeczy to podatki i smierć. Tak przynajmniej lubimy mówić, ale zdajemy się o tym notorycznie zapominać. Wszyscy umrzemy. Serio. I każdy kolejny dzień od naszych narodzin przybliża nas ku temu.
Robert Wieckiewicz ma tu jedną z lepszych, najbardziej złożonych, wirtuozowsko granych rol w karierze, jego duet z Aleksandrą Konieczną, intymność, czułość, tajemnica warte są wszystkiego; podobnie jak świetna Karolina Bruchnicka jako Synek, Aleksandra Popławska jako prawdziwie włoska wdowa czy Piotr Rogucki jako potentat branży funeralnej w okolicy, Wieczny.
Oto opowieść o branży funeralnej, o martwych ciałach, karawanach, cmentarzach, trumnach, o ludziach, nakręcona tu i teraz, w konwencji obyczajowego i ironicznego westernu, gdzie wszystko zmierza do tego, by na ubitym polu zawalczyli ze sobą dwaj kowboje.
Tacy jesteśmy. Przaśni. Czasem smutni, czasem mściwi, bywa, że głupi. Ludzcy. Polscy. Po tym serialu coraz bardziej BEZ tabu.
Nie ma sensu bać się nieuniknionego.

#KKPMOVIE
Piekło kobiet
Jaka piękna katastrofa. Pomysł na opowiedzenie o tytułowym piekle kobiet w latach międzywojnia, z widoczną analogią do współczesności jest świetny, gorzej z wykonaniem. Mamy małżeństwo z warszawskich wyższych sfer, on jest wydawcą i dziennikarzem- fantastyczny, wieloznaczny Mateusz Damięcki, ona dziennikarką- Agata Turkot w poszukiwaniu sensu swej roli, prowadzą pismo kojarzące