NAJGORSZY CZŁOWIEK NA ŚWIECIE.

Będę bardzo długo myśleć o tym filmie, chyba nigdy o nim nie zapomnę, bo działa on na wielu poziomach, jest nieoczywisty, świeży, mądry ale nie przemądrzały, i w świecie, w którym kopia goni kopię, jest oczyszczającym i obezwładniającym haustem świeżego powietrza. Takiego o poranku, wiosną, kiedy gdy inni jeszcze śpią, ty wracasz do domu po nocy, której nie zapomnisz i której ślady masz jeszcze na sobie.
To jest film o życiu. O uczuciach. Niekoniecznie o miłości. O drodze, jaką się wybiera i że nie wszystkich zawsze trzeba uszczęśliwiać, powtarzać drogę poprzednich pokoleń, dawać wpasowywać się w stereotypy. Ten film jest wszystkim, ale na pewno nie jest stereotypem.
Jest też o tym, ze masz prawo żyć po swojemu i szukać. Bez względu na innych. 
I masz prawo marzyć o tym, by biec kiedyś jak Julie (genialna Renate Reinsve! Nagrodzona w Cannes) po to, co jedni nazywają otumanieniem, drudzy miłością, a jeszcze inni przeznaczeniem. Wolnością. Wyborem. Czy zawsze szczęściem? Nie, wolnym wyborem. Świadomością tego, co chcesz, kim chcesz być, z kim chcesz a nie musisz być.
I świadomością, że nie każda miłość jest szczęśliwa i kończy się happy endem, wbrew temu, co wciskają nam zewsząd. Książę na białym koniu jest dobry na ośmiolatek. 
Idźcie koniecznie na ten film. Niech wam się zachce biec po przeznaczenie. Na wiosnę zakładam odpowiednie do tego obuwie. Pobiegnę.
Biegnijcie do kin. Albo na streamingi 🙂 

Udostępnij:

Może Cię zainteresować:

#KKPMOVIE

Piekło kobiet

Jaka piękna katastrofa. Pomysł na opowiedzenie o tytułowym piekle kobiet w latach międzywojnia, z widoczną analogią do współczesności jest świetny, gorzej z wykonaniem. Mamy małżeństwo z warszawskich wyższych sfer, on jest wydawcą i dziennikarzem- fantastyczny, wieloznaczny Mateusz Damięcki, ona dziennikarką- Agata Turkot w poszukiwaniu sensu swej roli, prowadzą pismo kojarzące

Czytaj dalej ⚯