Powiem tylko: ten film jest w grupie filmów, które zostały zgłoszone do nominacji do Oskara przez Polskę i w idealnym świecie powinien tę nominację dostać. Idźcie na niego koniecznie.
Dawno w polskim kinie nie było tak mocnej, prawdziwej, rozedrganej, i nie ostentacyjnie karzącej opowieści o nas, o ludziach w 21 wieku w ogóle. To jest tak prawdziwe. To jesteśmy my, biali, bogaci, zadowoleni z siebie, modni, nietykalni w swej bańce i poczuciu wyższości nad tymi, którym przelewamy z pensji kilka złotych i odhaczamy tym samym człowieczeństwo na liście rzeczy do zrobienia w tym tygodniu. Jesteśmy z pierwszego świata. To daje poczucie dumy. Na chwilę. Rzeczy innego koloru, innego zapachu, tradycji, interesują nas, wzruszają czasem, ale zza bezpiecznej szyby. Kiedy przyjdzie je dotknąć, poczuć, zaczyna się wielki problem i kosmos białych, pięknych, bogatych ludzi jak z obrazka runie.
To jest debiut. Aż nie chce się wierzyć, ze w debiucie można tyle osiągnąć, mieć taką świadomość tego, co chce się pokazać na ekranie. Aga Woszczyńska powinna te nominacje do Oskara dostać. To nazwisko, bez względu na wszystko, trzeba zapamiętać. Jak i aktorów. Agnieszka Żulewska jest aktorką wybitną, wiem to od filmu Chemia, Dobromir Dymecki nie miał do tej pory okazji pokazać ogromnej skali swych możliwości, tu wreszcie się to stało.
Świetne, mocne, mądre, fenomenalnie grane i sfilmowane przez Bartosza Świniarskiego.
Zobaczcie to. Zobaczcie siebie.

Udostępnij:

Może Cię zainteresować:

#KKPMOVIE

Piekło kobiet

Jaka piękna katastrofa. Pomysł na opowiedzenie o tytułowym piekle kobiet w latach międzywojnia, z widoczną analogią do współczesności jest świetny, gorzej z wykonaniem. Mamy małżeństwo z warszawskich wyższych sfer, on jest wydawcą i dziennikarzem- fantastyczny, wieloznaczny Mateusz Damięcki, ona dziennikarką- Agata Turkot w poszukiwaniu sensu swej roli, prowadzą pismo kojarzące

Czytaj dalej ⚯