Pyszny serial. Przepyszny, nie ma się do czego przyczepić, to majstersztyk, oparty na prawdziwej historii: głośny proces amerykańskiego pisarza oskarżonego o morderstwo żony, która spadła ze schodów, ale ściany wokół wyglądały jak rzeźnia,dziwnym trafem zabryzgany krwią był nawet sufit, jej ciało zaś nosiło ślady ran. Cudna rodzina patchworkowa, piękny dom, dobre życie, niby wszystko gra, ale…dużo tu sekretów. Znajoma pisarza, kilka dobrych lat wcześniej, tez ginie w dziwnych okolicznościach. Tez spada ze schodów. Pisarz okazuje się być biseksualny. Idealna rodzina nie jest jak z obrazka, przez proces staje się podzielona, pokłócona, wychodzą na jaw różne krępujące sytuacje z przeszłości….No i sala sądowa, przygotowania do procesu, przesłuchania, to najlepszy dramat sądowy od lat, ogląda się całość jak thriller, czekając na rozwiązanie zagadek, których z odcinka na odcinek przybywa…A do tego medialna szopka, w którą rodzina była wkręcona, bowiem rownolegle z procesem sądowym kręcono film dokumentalny o całym procesie i sprawie o zabójstwo. Cała Ameryka tym żyła, sąd to biznes medialny, na tragediach zawsze się zarabia, nikt nie pyta o koszty, wyciągną każdy brud i upublicznią.
Colin Firth w roli oskarżonego robi tzw.”życiówkę”. Nie ma noc gorszego niż kiepsko starzejący się filmowy amant, słynny cudny pan Darcy tu na szczęście dorasta i z wieku, zmarszczek, ciała, upływu czasu mistrzowsko czyni atut, dając popis aktorskiej wirtuozerii na najwyższym poziomie. Jego bohater jest jednocześnie zagubiony, przerażony, ale i śliski, brutalny, wulgarny, facet ze zbyt wieloma tajemnicami, ale o ogromnym uroku osobistym, którego świadomie używa. Anioł i diabeł w jednym.Safanduła i mitoman. Mistrzowska kreacja. Jego żonę gra Toni Colette, również w świetnym momencie kariery, uwielbiam patrzeć na jej świadomość każdego ruchu, gestu, mimiki.
To jest wspaniała rzecz.

#KKPMOVIE
Piekło kobiet
Jaka piękna katastrofa. Pomysł na opowiedzenie o tytułowym piekle kobiet w latach międzywojnia, z widoczną analogią do współczesności jest świetny, gorzej z wykonaniem. Mamy małżeństwo z warszawskich wyższych sfer, on jest wydawcą i dziennikarzem- fantastyczny, wieloznaczny Mateusz Damięcki, ona dziennikarką- Agata Turkot w poszukiwaniu sensu swej roli, prowadzą pismo kojarzące