Barok.To słowo klucz do tego filmu. Jest on jak potężny, w złotych,rzeźbionych ramach, majestatyczny, momentami chaotyczny, pełen szczegółów i emocji, zmysłowy, działający na wyobraźnię, malowany szerokimi, prowadzonymi z rozmachem, pociągnięciami pędzla, barokowy włoski obraz. Tu wszystkiego jest za dużo, jak we włoskiej operze. Jak w commedia dell arte. Dużo gestów, spojrzeń, min, świadomej przesady. Każda postać jest silna, narysowana mocną kreską, jak kocha, to po grób, kiedy nienawidzi to całym ciałem, gdy pożąda, nie ma dla niej granic, a kiedy jest zła, może zrobić wszystko. Dosłownie. To malarski, przemyślany, utrzymany w pewnej konwencji fresk o ludziach, którzy czuli się władcami świata, choć nie mieli wiele poza dobrym samopoczuciem, tradycją, ogromnym urokiem osobistym i nazwiskiem. Ich czasy, beztroskich i bezkarnych królów życia, igrających z losem i urzędem skarbowym, odchodzą w niepamięć. Pozostaje rodzinne logo we władaniu nowych właścicieli. I ich księgowych. To nie tylko historia skandalu u Guccich. To nostalgiczna opowieść o świecie, którego już nie ma. Nikt już tak nie kocha, nie tęskni, nie marzy. I nikt nie zabija z miłości. Gaga jest obłędna. Zasysa ekran, rozpala go od pierwszej sekundy. Prostacka, obwieszona złotem,lepka, głupia, ale i oddana. To, co robi Jared Leto i Al Pacino, syn idiota i ojciec kombinator to prawdziwa uczta. Aż dziw, ze nikt wcześniej nie zestawił ich razem. To jest dzieło kompletne, autorskie,konsekwentnie opowiedziane, pozornie bałaganiarskie, ale o takich emocjach nie da się opowiedzieć w tabelkach w excelu. To musi być krew, pot, łzy, rozmazany tusz i pożądanie. Dziś nikt już tak nie kocha. I nikt nie robi takich epickich filmów, które są jak wzbudzający respekt, zainteresowanie i zachwyt barokowy obraz. Mnie barok fascynuje od studiów, jego koloryt, pozorny bałagan, chaos, teatralność przykrywająca rzeczywisty przekaz. I gra, jaką prowadzi z odbiorcą. Tak jak barokowy obraz, fascynująca jest ta historia, unurzana w emocjach, operowych ariach i popowej muzyce z l.80 i 90. Idźcie. To będzie piękny czas. Dla mnie był.Tres chic!

#KKPMOVIE
Piekło kobiet
Jaka piękna katastrofa. Pomysł na opowiedzenie o tytułowym piekle kobiet w latach międzywojnia, z widoczną analogią do współczesności jest świetny, gorzej z wykonaniem. Mamy małżeństwo z warszawskich wyższych sfer, on jest wydawcą i dziennikarzem- fantastyczny, wieloznaczny Mateusz Damięcki, ona dziennikarką- Agata Turkot w poszukiwaniu sensu swej roli, prowadzą pismo kojarzące