BOKSER

Jaki kraj, taki „Wściekły byk”. Oj, jakie to schematyczne, nudne, dluuugie, z drewnianymi dialogami, z papierowymi postaciami, świetnymi aktorami, którym pozwolił ktoś grać wytrzeszczem oczu albo trikami, które sami znają […]

Jaki kraj, taki „Wściekły byk”. Oj, jakie to schematyczne, nudne, dluuugie, z drewnianymi dialogami, z papierowymi postaciami, świetnymi aktorami, którym pozwolił ktoś grać wytrzeszczem oczu albo trikami, które sami znają […]