Kocham takie momenty, kiedy oglądając film czuję, że czyni mnie on bezbronną, bo ma w sobie taką prawdę, czułość, piękną emocję, która oczarowuje, jest jak zapach, który się nosi na sobie i który nie pozwala zapomnieć. Zapach jest ważny, nie na darmo i nie bez powodu jeden z bohaterów pyta drugiego, czy może go powąchać. Zapach zastępuje słowa miłości. Jest w swetrze, zostaje na poduszce, na skórze, jest generatorem wspomnień.
To jest film o miłości. Takiej, która mocno i nagle wchodzi w życie, zmienia wszystko, jest jak rewolucja, której uniknąć się nie da. To film o miłości. Po prostu. Czy to na Podhalu, na Bali czy w Pipidówku, miłość jest taka sama. Czy kocha chłopak, dziewczyna, mężczyzna czy kobieta- miłość jest taka sama. Jest spojrzeniem, uśmiechem, dotykiem czy zapachem. Jest marzeniem.
Idzcie na ten film i dajcie się ponieść jego energii. Ktoś napisał o tym filmie, ze to melodramat. Pięknie. Trafnie. Ożywiono to zapomniane, ale jakże urokliwe słowo. Melodramat to opowieść o wielkim, często tragicznym, ale niezapomnianym uczuciu, tak jak jest w „Słoniu”. Od czasów „Niny” nie było u nas takiego filmu. Jan Hrynkiewicz, filmowy Bartek, będzie gwiazdą, ma talent ogromny, ale jest też w nim wdzięk i elegancja przedwojennego lorda połączone z buńczucznością chłopaka z gór. Doskonały jest Paweł Tomaszewski, filmowy Dawid, który jest zapalnikiem serca Bartka, jest jego biletem ba wolność, jest zapachem, którego się nie zapomni.
Kamil Krawczycki, debiutant, zrobił czuły film o świecie, który zna, nic nie udaje i nie kłamać nie musi, stąd siła tej opowieści i jej erotyczne napięcie. W czasach tak trudnych, nihilistycznych potrzeba nam takich historii, bez względu ba to, czy na ekranie całują się chłopcy czy dziewczyny, bo miłość nie ma płci. Po prostu jest. Do chłopaka, do matki, do dziewczyny, do psa.
Idźcie na to. Na film, który jest plastrem na nasze porozrywane bólem i strachem wszechobecnym serca.

Udostępnij:

Może Cię zainteresować:

#KKPMOVIE

Piekło kobiet

Jaka piękna katastrofa. Pomysł na opowiedzenie o tytułowym piekle kobiet w latach międzywojnia, z widoczną analogią do współczesności jest świetny, gorzej z wykonaniem. Mamy małżeństwo z warszawskich wyższych sfer, on jest wydawcą i dziennikarzem- fantastyczny, wieloznaczny Mateusz Damięcki, ona dziennikarką- Agata Turkot w poszukiwaniu sensu swej roli, prowadzą pismo kojarzące

Czytaj dalej ⚯