To jest dobre, przyzwoicie zrobione, bardzo wciągające, błyskotliwe, i jeśli myślicie, że coś wiecie, bo oglądaliście słynny film z Harrisonem Fordem, to zonk, niewiele wiecie. Odcinków jest w sumie 8. Bill Camp jako obrońca, prawnik starej daty, jest wybitny, całe biuro prokuratora, detektywi, świetne kobiety, postacie, które zaledwie były rysem w wersji filmowej, tu mocno mają szansę wybrzmieć: Ruth Negga jako zdradzana żona, Renate Reinsve, jako kochanka, nemezis głównego bohatera, a Gyllenhaal? Wszedł gładko w buty Forda, który zbudował tę postać w wersji filmowej, ale widać, że nosi je po swojemu, robi to tak dobrze, że szok, no ale to bardzo dobry aktor.
Bardzo dobra rozrywka, która wciąga.
Serial jest na @appletv #kkpmovie
